O czytniku linii papilarnych słów kilka

Według wszystkich plotek na temat iPhone’a 5S, w nowym smartfonie firmy Apple pojawi się czytnik linii papilarnych. Bez wątpienia implementacja takiego rozwiązania wpłynęłaby na popularyzacje zabezpieczania swojego telefonu przed niepowołanymi osobami. Apple już nie raz sprawiało, że rozwiązania które były znane wcześniej, wprowadzone w ich produktach zyskiwały popularność. Jednak czy warto poświęcać prywatność kosztem bezpieczeństwa?

Jakie jest zagrożenie?

Po pierwsze, nie wiemy jak dane naszych odcisków palców będą przechowywane. Jeśli Apple chce trzymac je na swoich serwerach, zawsze istnieje możliwość ich przejęcia. Jest się czego obawiać, szczególnie pamiętając o ostatnim przejęciu developerskiej strony Apple. Nawet jeśli będą one zapisywane lokalnie, zawsze istnieje możliwość włamania się do telefonu. Jednak hakerzy nie są jedynym zmartwieniem. „Oddając” dobrowolnie swoje dane biometryczne możemy także się obawiać służb specjalnych poszczególnych państw, które bez wątpienia mają chrapkę na nasze prywatne dane osobowe. W tym przypadku można przytoczyć ostatnią aferę prism. Ja na pewno nie chciałbym, by rząd był w posiadaniu takich danych.

Co robić?

Na to pytanie nie potrafię udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Najważniejszy jest zdrowy rozsądek i korzystanie z nowych technologii z umiarem. Jeśli ja będę w posiadaniu iPhone’a 5S mocno się zastanowię przed użyciem tej funkcji.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s